katinaaa blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2004

Ta notka w calosci zostanie poswiecona mi i im czyli moim kofffanym kumpela ktorych zreszta jest bardzo niewiele… Reszta fo „falszywe suki” jak to ktos kiedys powiedzial … Nierzoumiem ludzi ktorzy sie kumpluja ze mna tylko dlatego ze mnie duzo ludzi lubi i duzo znam osob i one chca sie tylko wkrecic w to towarzycho…No ale dobra miala byc notka o tych co jeszcze nie wyginely z gatunku prawidziwych kumpelek a wiec tak :
Imie: Kaśka
Ksywka: KarinQ
Wyglad: Wloski brozowe dlugasne…oczka brazowe, 167cm wz
Urodzinki: 1 wrzesien 1990r
Nienawidzi: Jak nadaje na pawla:)hihihi
Kocha: Bujake(pawla)
Podobizna

b8.gif

Imie: Ilona
Ksywka: Wampirek:)
Wyglad: Brunetka o niebieskich oczkach …, 172 cm wz
Urodzinki: 10 styczen 1990r
Nienawidzi: Brak
Kocha: Erne
Podobizna:

bsm15.gif

Imie: Sylwia
Ksywka: Sylwiczek
Wyglad: Krutkie wloski-szatynka…szare oczka…170cm wz
Urodzinki: 12 maja 1991r
Nienawiedzi: BRAK
Kocha: Klucic sie z bratem:)
Podobizna:

brund.gif

Imie: Kaśka
Ksywka: Badylek
Wyglad: Wloski wisniowe, oczka brazowe 172 cm wz…
Urodzinki: 9 maja 1990t tak jak ja!
Nienawidzi: Niewiem
Kocha: swojego pieska
Podobizna:

blackorbrown.gif

ANA I’M

Imie: Kaśka
Ksywka: Katiii
Wyglad: wloski rude po fabce nieudanej:)oczka niebiesciutkie, 165 cm wz w kapeluszu:) oczywiscie jestem najnizsza z nich wszyskich i sie nademna znecaja ale to szczegol:)
Urodzinki: 9 maja 1990r
Nienawidze: BUJAKI
Kocham: Sama nie wiem kogo …
Moja podobizna:

bsm9.gif

„Tesknie za nimi zawsze gdy ich nie ma…”
ACHA I JESZCZE CHCIALAM WAM POWIEDZIE ZE ZAJELAM DRUGIE MIEJCE W KONKURSIE NA NAJ BLOGA!!! OTO MOJ DYPLOM:
DYPLOM.GIF

Dopisek do notki…musialam…

Z GORY PRZEPRASZAM WSZYSTKICH KTORZY PRZECZYTAJA TA NOTKE … TYCZY SIE ONA TYLKO DO WIEKSZOSCI PANIEN Z MOJEJ KLASY … NIE DOTYCZY NIKOGO INNEGO …
I SSYLWIA NIE BYLO TO DO CIEBIE …

Wszystko Kim jesteś Dla Mnie… Jesteś wszystkim co mam… Co jest najcenniejsze… Najbliższe memu sercu… Najbliższe memu sercu…

Wszystko kim jesteś dla mnie… Ej KoChaNiE,me uczucia do Ciebie silne jak sztorm na oceanie… I nie wchodzi w grę kolejne rozczarowanie..ni e do pokonania jak trójkąt bermudzki..na darmo wysiłek ludzki by nas skłócić..Bo w tej grze nie mogę skusić..Mam jedno życie i je wykorzystam z pełną parą..Wielką karą było oczekiwanie..Lata bólu..teraz czyściec nastanie..i niech tak pozostanie.. i niech tak pozostanie….Dni em i nocą..Myśli się złocą..Nabieraja wartości..Nie jestem w stanie spisać swej radości..prawda.. tobie ufam az do nieskończoności.. ja i ty,teraz jedno słowo MY na wspólnej drodze..razem ze mna chwydź za wodze wyobraźni..za pomocą fantazji wykreujmy własny świat w którym nie będzie wad..ja wiem ze tak sie nie da..ale od czego są marzenia..Nie zawsze jest tak pięknie,bo ktoś szczęścia nie docenia..a ja je trzymam w garści..i nikomu nie oddam..jak syzyf się nie poDDam..Będę wziąż ten kamień wtaczać..walczyć ze złem..Dobrem się obtaczać..nie raz zdarzy się też zbaczać..małe kłótnie..awantury ..a powodem zwykle co?Zwykłe bzdury.. Głównie zazdrość..wiesz.. chciałbym mieć Ciebie tylko dla siebie..z nikim sie nie dzielić..Z tobą życie chcem wybielić..wszystk ich blizn i ran..moje miejsce właśnie tam..gdzies daleko..bez problemów i przy twoim boku..krok po kroku chcem budować a nie psuć..barwe w skale będę kuć aż wyryję wielkie serce..które będzie bić dla ciebie..po wsze czasy..po wsze czasy..

Wszystko Kim jesteś dla mnie..Jesteś wszystkim co mam..Co jest najcenniejsze..Na jbliższe memu sercu..Najbliższe memu sercu..
Wszystko Kim jesteś dla mnie..Jesteś wszystkim co mam..Co jest najcenniejsze..Na jbliższe memu sercu..Najbliższe memu sercu..

Jak ogień i dym jak Kaiha i Rym nie moga bez siebie zyć..tak ja chcę z Tobą być już na wieki póki nie zamknę powieki..na pod lęki na po paranoje..Teraz twardo na nogach stoję..My we dwoje damy radę..Ja w to wierze jak cyrorag na papierze składam podpis pod tym co pisze a pisze szczerze
z głebi serca płyną te słowa..z głębi serca..miasta Czuchowa..wiec do góry głowa ..pozwól zabrać się do krainy pełnej marzeń..gdzie pełno wrażeń..gdzie ja i ty na tronie który nigdy nie utonie..jak titanic nie pójdzie na dno..lecz jak koło ratunkowe na powierzchni pozostanie..nie muszę się już martwić co się jutro stanie..tylko oczekiwanie na kolejne spotkanie..wielka radość na twarzy gdy Cię widzę i się wcale nie wstydzę przyznać że Cię kocham..tak z całego serca mego..od ran zabliźnionego..i nie chcę kolejnego ciosu..który mógłby zranić..po którym znów wsyztsko na nic..wiesz ze sam napewno nie przerwę tej doznanej uczuć i emocji burzy..wiem,że takie coś się już nie powtórzy…będę dbał..pielęgnował jak orchideę..

13.gif

Kocham choc nie wiem po co…
Kocham choc nie wiem dla kogo…
Kocham choc nie wiem czemu ciebie…
Kocham choc nie chce…
Kocham powiedzcie „czemu”…

elllo…..
Dawno jush nie pisalam nomj wiec pisze…
Jak jush pewnie zdazyliscie sie zorientowac to zmienilam szablon i dalam wypasna muze…
Strasznie mi sie podoba…
Wam nie musi…
Tak szczeze to wali mnie wasze zdanie ale mysle, ze sie podoba …

Co u mnie nowego…??
Tak w prawdzie to nic, ale jush buda powoli doprowadza mnie do szalu…
Nienawidze tego miejsca…
Nienawidze tam przebywac i wogole…

I jeszcze tak mi sie zajebiscie nudzi…
Wiem ze wam tesh no ale co tam…:)
Jak ktos beie robil jakas imprezke to powiedzcie na gadulcu nie pogardze zaproszeniem…:)
Czego to czlowiek nie robi z nodow…:)

Ten tydzien jest dla mnie jak najbardziej KURWASTYCZNY…!!!
Wszystko mi wychodzi(bez niewielich wyjatkow)…
Wszystko dzieje sie po mojej mysli…
Sa,sa,sa,sa,sa,sa … nie tak jak wam hahahah….:):)
No ale czeba bylo jakos odrobic poprzedni tydzie w ktorym bylam dobita fizycznie, psychicznie, i mentalnie…

Jest tylko jedna przyczyna czemu mi sie nudzi…Bo to wy kurwa jestescie nudni….
Ja nie sadze zeby ktos z was po budzie nie siedzial nad ksiazkami…
Same moje malutkie kujonki…
Co mi oczywiscie nie przeszkada bo mam od kogo sciagac…:)sa sa…

Nom nom wyczerpal mi sie zapas pomyslow jak na razie …
Nom wiec koncze…

Sory jak kogos obrazilam w tej notce, ale dzis mi odpierdala i mam zajebisty humorek…

Papsss moje kochane robaczki…

BUZ!OK for alll :*:*:*

„Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie…
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą…
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić…
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą…
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho…
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze…
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować.”

Znasz moj numer…

Musze dziesiaj napisac new notke choc nie wiem o czym pisac a pozatym…
BARDZO MI SMUTNO I …czeam az ktos mnie pocieszy i nic poprostu nic …pustki … wszyscy mnie olewaja … i nadalm nic nie moge na to poradzic… nie mam do kogo sie zwrucic …

I Wiarz nie mam sie do kogo przytulic nie ma JEGO zawsze wtedy gdy chce, gdy tego potrzebuje … gdy mi zle…Bo nadal…-…JEST MI ZLE,NIE MA BLISKIEJ MI OSOBY ,BLISKO MNIE…i wciarz to samo…

Od dwuch dni siedze przybita jak do muru … nie mam juz sily na walke z sama soba…

Oddalam sie…
Jak najdalej moge….
Jak najdales sie da…
Od tego wszystkiego…
Od WAS i od CIEBIE…
Uciekam choc nie wiem gdzie…
Uciekam choc nie wiem czemu…
I tak nic to nie zmieni…
Zostanie tak jak jest lub jeszcze sie pogorszy…
zostawiam to w spokuju…
Niech czeka…
I samo dopowie zakonczenie…
Przegralam…

Nie musicie rozumiec tych przenosni…,
Napweno i tak nikt ich nie zrozumie…
One sa moje i nikt rozumiec ich nie musi…
Zawsze to muwilam…INNA
Wielu sie z tym zgada…
Niewielu to zdanie rozumie…
Ale nie bede sie zmieniac…
Nie zmienie sie dla nikogo…
Zostane taka jaka jestem…
I pogroze sie w swojej innosci…
Moj swiat, Moje zycie, Moja kraina…
I nikt nigdy zadnej z tych zeczy nie zrozumie…..

„Jestem samotny w olbrzymiej społeczności istot (…) Znajduję się pośród nich, ale do nich nie należę.”

TO WSZYTKO….
NIE PYTAJCIE CZEMU…

Hmmm…. tak naprawde nie wiem co pisac ale chcialabym napisac cos o sobie dla tych osob co mnie nie widzialy lub nie znaja za dobrze…
A wiec na wstepie:jestem szatynka(obecnie wloski rude po ekseperymentach z farbami:P), niebieskie oczka & 165 cm wzwyz…
Mam maximum przyjaciól i kumpli… no widzicie jaka jestem wspaniala: Phehe skromnosc to podstawa:P
LUBIE sluchac hh i polskich, wolnych, milosnych pioseneczek…To takie urocze…
Znajomi mowia do mnie roznie: dzidzia, kicia, koteczku ale najczesciej pojawia sie oczywiscie-MAKARONIE czego nienawidze…
Z charakteru jestem bardzo dziwna…mysle ze dosyc „INNA” i wiele osob mi to jush mowilo…:P jak sie zakocham to na zabuj ale jak na razie jestem wolna (tymczasowo:P), jak kogos znienawidze to na zawsze , a jak ktos zawiedzie moje zaufanie bardzo ciezko mi przychodzi wybaczenie…
KOCHAM wszystkich chlopaczkow na tej Ziemi…a w szczegolnosci tych przystojnych i z zajebistym harakterem ale malo jest takich…karzdy ma albo jedno albo drugie, choc zdarzaja sie wyjatki ktore sa ogulnie zjebane:P
Uwielbiam siedziec na necie, a szczegolnie na gg i gadac z moimi cudownymi kumplami…dla nich wielki BUZ!OK dla wszystkich bez wyjatkow…!!!
NIENAWIDZE chamstwa i ludzi ktorzy mnie wyzywaja bez powodu…no bo wiecie jak macie sobie powod to mnie morzecie wyzywac do woli mnie to nie ruszy!!!:)Jednym z ludzi tego typu jest BUJAKA(Chlopak kaski) koles calkowicie dziwny i nienormalny…wkurza sie o wszystko…nienawidze go tak jak nikogo na tej zasranej planecie…pomysle tylko o nim to od razu mi sie humor pieprzy… NIENAWIDZE GO NAD ZYCIE i moge to z czystym sumieniem wykrzyczec mu to prosto w twarz i nawet do ludzi opcych…dobra tyle jush o nim bo sie za bardzo wkurzam…

MAM JESZCZE wielu wspanialych kumpli na blokach…chcialabym opisac jednego z nich (Oczywiscie najlepszego bo jagrze moglo by byc inaczej…:P) a wiec tak:
KAMELEONIKzajebisty kumpel zakrecony ma makasa…ma sobie 15lateq i smiga do shoola razem ze mna…nom to wiecie jush ze jesto kolo z blokow oczywiscie bardzo spoko:P… jak sam twierdzi jest bardzo madry(zwlaszcza w dziedzinie humanistyki!)bo oczywiscie skromnosc to podstawa:P…nazywa mnie malolata…jak wiekszosc ludzi w jego wieku ale moge mu to ostatecznie wybaczyc jak sie bedzie staral…bardzo staral…tak wogole to ja nie wiem czemu tak mowia…kolesie niby starsi ale co to jest roki…kolesie w wieku 19 lat tak nie uwarzaja a oni sie uwzieli ale co tam …nom i co by tu jeszcze pisac bo to ze kamis jest wyjatkowy to wiemy…swego czasu klucil sie z kasia ale im przeszlo(tymczasowo), nom ale nawet teraz nie wiem o co sie klucili ale dobra…
NO I TYLE KAMELEONKU KOCHANY WIECEJ JUSH NIC NIE NAPISZE BO NIE WIEM CO…HIHIHI(MISJA SPELNIONA KAMEL DOSTAL TO CZEGO TAK BARDZO CHCIAL) hihihi ….

I to by bylo na tyle tej przecudownej, przewspanialej i przefajnej notki ktora urozmaicil Kamis swoja osoba …hihihi

Wielke młłłła for alll!!!!!

I pozdro dla Kameleonka…!!!!:)
i krzysia & jego kumpla manka… kielbasy&kraska and wielu innych ale nie chce mi sie jush pisac ….

Papssssss misq….

BUZ!OK for all jeszcze raz!!

I niezdziwcie sie jak moj szblon bedzie sie dosyc czesto zmienial…bede dawac taki szablon w jakim bede obecnie stanie i chumorze jak narazie nie jest za fanie w sprawach serducha wiec szblon jest jaki jest…

  • RSS